Pod koniec lat dziewięćdziesiątych MURATOR zorganizował serię konkursów na tanie, racjonalne domy jednorodzinne pod hasłem „Dom dostępny”. JEMS uczestniczył w tych konkursach przesyłając prace bądź uczestnicząc w jury. Konkurs poprzedzający przełom stuleci był wyjątkowy. Zadaniem uczestników był „Dom przyszłości”. Nasz projekt, który otrzymał pierwszą nagrodę zaproponował dom na planie centralnym zorganizowanym wokół masywnego trzonu. Lekki stalowy szkielet wypełniony drewnianymi ściennymi panelami i betonowymi prefabrykatami stropowymi był pomyślany jako otwarta struktura mogąca być aranżowana na rozmaite sposoby w oparciu o przygotowane wcześniej elementy. Myśleliśmy o masowej produkcji. Ku naszemu zaskoczeniu pojawił się prywatny inwestor, który postanowił zrealizować naszą koncepcję. Pan Sławek wprowadził jedynie kilka zmian użytkowych, przyjąwszy z dobrodziejstwem inwentarza zarówno system konstrukcyjno budowlany, rozwiązania materiałowe jak i liczne pasywne metody kształtowania klimatu wnętrz, w tym gruntowne wymienniki ciepła. Dom funkcjonuje do dzisiaj i ma się dobrze. Z perspektywy ćwierćwiecza wydaje się, że zasadnicza idea domu broni się jako pomysł architektoniczny, środowiskowy i energetyczny. Na pewno bardziej racjonalne byłoby użycie w jednostkowej realizacji ścian murowanych, wylewanych stropów i przemyślenie sposobów wykonywania aranżacji wnętrz w miarę zmian potrzeb użytkowników. Nie zmieniłoby to jednak istotnych cech charakteru domu.
Więcej na ten temat: kliknij tutaj
zdjęcia: Hanna Długosz
makieta: Tomasz Trzupek